blogoopera brazylijska o pracy na statku w Warszawie
Blog > Komentarze do wpisu

Odcinek 45 - Formuła Drugiego

IISiedziałem przy biurku bezradnie wpatrując się w ekran komputera. Z ekranu analiza efektywności ostatnich załadunków i wyładunków patrzyła na mnie chyba z równym zachwytem.

- Cholera, co ja za formułę tutaj...

Ktoś zastukał do drzwi kajuty.

- Wlazł! – wrzasnąłem. W progu stanął Cook trzymając Małą za rękę, a ta trzymała papugę za skrzydło, która rozpaczliwie próbowała dziobnąć ją w chudą piąstkę. Brakowało jeszcze tylko psa z piłeczką na nosie.
- Ja tylko chciałem zapytać czy już Pan wyliczył tę naszą efektywność? Jest wzrost?
- Co premia Wam po głowie chodzi, co? – uśmiechnąłem się do Cooka.
- No tak – podrapał się po głowie – za ostatni kwartał było nieźle. Chłopaki są ciekawe czy teraz też tak będzie.
- Robię co mogę. Zmienia się fracht, współczynniki, przeliczniki i jeden Bóg wie co jeszcze. Muszę przebudowywać tabelę... Ej, Ty! Zostaw to!

W drugim kącie pokoju Mała próbowała upchnąć dwie ściągnięte z mojej szafki książki pod bluzkę.

- Jejku, przecież Panu nie zjem! Potrzebuję tych z twardymi okładkami. Ma Pan więcej?
- Ani mi się waż. Z całą stanowczością mówię Ci zostaw!
- No to kiedy będzie Pan wiedział? – odezwał się Cook.
- Za godzinę może dwie – nie spuszczałem Małej z oka – jeśli znajdę błąd co to mi wyskakuje...i psuje...Tego też nie wolno!

Mała z westchnieniem odłożyła afrykańską maskę i wyszli. Jednak jednej książki brakowało.

- Cholera, co ja za formułę tutaj...

Znów ktoś zastukał do drzwi. Na palcach podszedłem do drzwi, raptownie je otworzyłem i wykrzyczałem jej w twarz: oddawaj książkę złodziejko!

No to się Monika zdziwiła...

- Odbiło Ci! Jaką książkę?

Burcząc przeprosiny zaprosiłem ją do środka. W dłoniach trzymała gazetę.

- Widziałeś? Artykuł?
- Jaki artykuł? Nie mam na to czasu. Najpierw nasze słodkie tête-à-tête, potem musiałem dopilnować załadunku, a teraz ślęczę nad analizą dla Wojtasa.
- Te częste pobyty w portach rzeczywiście mają swój urok...ale nie mówmy o tym głośno na pokładzie. Zobacz, to o naszym statku! Wywiad z Kapitanem, moje dwa słowa i Bosmana. Nawet Pierwszego zacytowali.
- Popatrz, popatrz. Pierwszy od urodzenia naturalnie odporny na entuzjazm tym razem zdobył się na pochwałę. Ładnie ta nasza łajba wyszła na tym zdjęciu. Remont się udał.
- Wojtek na moje usilne prośby dał jeszcze jedną szansę Pierwszemu. A ten dalej chodzi z twarzą Sarumana Wzdętego.
- Cholera, jemu dał szansę, a ja muszę tabele tutaj tworzyć.

Cisnąłem się w fotel ze zbolałą miną. Monika usiadła naprzeciwko w krześle.

- No, już już. Nie wkurzaj się. Pierwszy robi to, co robił, a Ty poznajesz tajniki prawdziwego zarządzania. Bez dobrej analizy nie będzie trafnych wniosków. Decyzje bazujące na faktach dają lepsze rezultaty, nie sądzisz?
- Sratytaty. Ty wiesz ile tego jest! I to się ma wszystko zliczać, podsumowywać i robić wykresy. A ja nie kumam!
- Czego nie kumasz? Drugi weź się w garść na litość boską. Mogę Ci zrobić coaching...
- Co mi zrobisz?

Ktoś zastukał do drzwi. Na moje gromkie „Wlazł” pojawił się Główny Mechanik. Z wazonem. Ale bez kwiatka.

- Nie przeszkadzam Państwu aby?
- Nie wygłupiaj się. Właź i zamknij drzwi – przysunąłem mu drugie krzesło.
- A o czym tak gruchacie moje gołąbeczki...
- Panie Chief, ja Pana proszę! Bez takich insynuacji, zwłaszcza w miejscach publicznych...
- Dobra, dobra. Niech się Pani nie przejmuje. Macie jakiś kłopot....Koledzy?
- Drugi ma potrzebę coachingową – wypaliła moja śliczna.
- Jaką? – zbaraniał Chief – czy to wiąże się z jakąś wstydliwą chorobą?
- On potrzebuje wsparcia z Excela. Instruktażu. Brakuje mu wiedzy...
- Dobra, dobra. Co to za wyliczanka – przerwałem – dam sobie radę. A Ty już idź, musimy z Chief’em omówić te trafne wnioski i podjąć decyzje.

Rzuciła mi od progu kwaśne spojrzenie i wyszła.

- No, to włączaj telewizornie. Meczyk się właśnie zaczyna! – Chief przesiadł się do fotela.
- Zaraz, zaraz – pociągnąłem długi łyk z wazonu – najpierw zrobisz, cholera, tę formułę co to mi tutaj...

czwartek, 15 lipca 2010, tomasz.knitter

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: 9632 , 81.15.161.*
2010/07/16 16:09:27
A gdzie sonda na temat spożywania alkoholu w pracy? ;-)
-
Gość: frowyz, 94.42.133.*
2010/07/20 07:49:40
No tak - dobra tabelka nie jest zła... Człowiek traci połowę czasu pracy na robienie bzdur, z których:
a) nikt nic nie rozumie;
b) nikt nie korzysta;
c) każdy drukuje co najmniej w trzech egzemplarzach, a potem oddaje do zniszczenia jako materiały poufne.

Nie wiem jak inni ale jak na ten przykład robię kwartalne zużycia środków czystości na działach. Piękne zestawienia, z wykresami. Ostatnio udało mi się znaleźć nadużycie. W pewnym dziale nastąpił 100% wzrost zużycia środków czystości. Oczywiście takie rzeczy są dość widoczne na wykresie. Została powołana dwuosobowa komisja do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Oczywiście moje opracowanie co najmniej w trzech egzemplarzach zostało wydrukowane. Dwa dni dochodzenia... I ustalono... Nadużycie zdarzyło się w dziale rozliczeń. Pani rozlał się tusz na biurko i kawałek podłogi. W związku z tym wykorzystała paczkę ręczników papierowych i butelkę CIF-a do usunięcia skutków awarii ;-) co poskutkowało rzeczonym wzrostem... Myślicie, że to koniec? Nic z tego... Pani tłumaczyła się drugi raz, bo gdzieś wyszedł 100% wzrost kwartalnego zużycia tuszu do pieczątek... Paranoja? No lekka... Tym bardziej, że za tymi wzrostami o 100% kryły się kwoty rzędu 6 pln za CIF i 4 pln za tusz... Tym zajmują się u nas Ci na górze...
-
Gość: Martika, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/29 14:09:02
Dobre - jakbym o własnej robocie czytała.
-
2010/08/03 21:29:48
frowyz, żałuję, że na blox.pl nie ma opcji "Lubię to" , bo bym jej użył :)))

Obecnie się wakacjujemy, ale wkrótce coś skrobniemy.
-
Gość: adam, *.dynamic.chello.pl
2012/05/25 15:39:08
hehe umarłem :D do tej pory turlam się po podłodze :)
-
b.doniaa
2014/04/03 09:30:15
dobree :))
-
bosakk0
2014/04/03 10:52:08
Szkoda, że już bloga nie ma. Super był!
-
ewakowal8
2014/04/07 16:02:35
Mój szef jest świetnym coachem. Mam nadzieję, że to przeczyta!
-
marysia.kaa
2014/04/08 14:07:17
Też mam taką nadzieję Ewa!
-
blazejt6
2014/06/16 15:28:22
a to checa...
-
ewakowal8
2014/07/18 17:31:05
No naprawdę fajnie, bardzo :*
postaci